top

Niedoceniane ryby w diecie Polaków

Ryby mają korzystny wpływ na pracę serca i wzrok, zmniejszają ryzyko alergii, a także wygaszają stany zapalne. Lista zalet rybnej diety stale się wydłuża. Wszystko dzięki zbawiennym kwasom omega-3 zawartym w rybach. Warto jednak wiedzieć, że nie wszystkie ryby są bogate w cenne walory prozdrowotne – które gatunki zatem powinniśmy wybierać?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca spożywanie ryb przynajmniej dwa razy w tygodniu. I nic w tym dziwnego, bo ryby są nie tylko bardzo zdrowe, ale także smaczne i dużo mniej kaloryczne niż mięso. Dlaczego warto jeść ryby? Przede wszystkim ze względu na bogactwo kwasów omega-3, które pomagają zapobiec chorobom, zachować młodość i poprawić nastrój. Ich wartość prozdrowotna jest nieprzeceniona – udowodniono naukowo, że działają przeciwnowotworowo, obniżają poziom złego cholesterolu, zmniejszają ryzyko zawału serca, jak również powodują spadek ciśnienia. To już pewne – ryby w diecie są obowiązkowe.

Czy wszystkie ryby są dobre dla naszego organizmu?

Niestety nie wszystkie gatunki ryb powinniśmy jeść. Niektóre z nich zawierają związki rtęci, dioksyny i polichlorowane bifenyle, które są bardzo szkodliwe szczególnie dla kobiet w ciąży. Sprawdźcie zatem, które ryby można na stałe wprowadzić do jadłospisu. Przedstawiamy trzy smaczne i zdrowe gatunki ryb, mające najwięcej cennych składników odżywczych.

Śledź – tłusta, ale niskokaloryczna ryba

Śledź ma bardzo mało kalorii, a 70% tłuszczu, jaki znajduje się w tej rybie to zdrowe kwasy tłuszczowe jedno- i wielonienasycone. Dodatkowo ryby te zawierają potas ułatwiający usuwanie wody z organizmu. Dlatego też śledź idealnie sprawdzi się dla osób na diecie oraz sportowców. Ryba jest także bogatym źródłem cennych witam, takich jak A, E, D oraz witaminy B6 i B12. Nie mniej istotna jest zawartość składników mineralnych w śledziach. Żelazo odgrywa ważną rolę w anemii, jod jest składnikiem hormonów, a cynk chroni przed infekcjami. Jedzenie śledzi wpływa również na zwiększenie produkcji serotoniny, czyli tzw. „hormonu szczęścia”. W dodatku zawarte w rybie nienasycone kwasy tłuszczowe, chronią przed miażdżycą i chorobą niedokrwienną serca. Śledź jest również cennym źródłem łatwo przyswajalnego przez organizm człowieka białka.

Pstrąg – skarbnica aminokwasów

Pstrąg także jest niskokaloryczny – ma niecałe 200 kalorii w 100 gramach. Mimo tego, zawiera wiele cennych substancji odżywczych. Przede wszystkim ryba jest skarbnicą dobrej jakości aminokwasów, które mogą być bardzo przydatne w budowie tkanki mięśniowej. W dodatku zawiera zestaw lekkostrawnych aminokwasów niezbędnych w metabolizmie białek. Z tego powodu pstrągi powinny pojawić się w nierestrykcyjnej diecie wegetariańskiej, jeśli chcesz dostarczyć pełnowartościowego białka i zachować zdrowie. Ryba jest także pełna witamin z grupy A, B, D i E. Znajdziesz w nim też mnóstwo minerałów: fosfor, magnez, selen, wapń, potas oraz żelazo. Te wszystkie wartości sprawiają, że pstrąg uchodzi za wyjątkowo zdrową rybę i ważny składnik dobrze zbilansowanej diety.

Łosoś atlantycki – król skandynawskich wód

Przy jego wyborze łososia ze sklepu musisz zachować czujność i dokładnie sprawdzić, czy kupujesz łososia hodowlanego, czy pełnowartościową dziką rybę. Łosoś żyjący w lodowatych skandynawskich wodach to król zdrowia, który jest doskonałym źródłem białka. Ryba jest bogata w potas – jego niedobory mogą prowadzić do zaburzeń pracy serca, arytmii, czy nadciśnienia. Potas ma także korzystny wpływ na pracę nerwów i mięśni, pomagając również przyspieszyć metabolizm. Dlatego też osoby na diecie i sportowcy tak często sięgają po tę rybę! Co więcej łosoś jest cennym źródłem witam A, D, E i witamin z grupy B. Dostarcza on także jod, który jest pierwiastkiem koniecznym do prawidłowego funkcjonowania tarczycy.

Ster na zdrowie!

Zastanawiasz się jak przyrządzić ryby, aby były smaczne i zdrowe? Sprawdź nasze przepisy na dania z pstrągiem, śledziem oraz łososiem atlantyckim.